Jednak zdecydowanie opłaca się dążyć do wyrobienia sobie dobrych nawyków bo one nas popychają ku rozwojowi ku zmianom na lepsze. Jakie nawyki można w sobie wyrobić , macie jakieś pomysły ?
Oto moje :
-wstaję o 15 minut wcześniej rano i robię poranną gimnastykę- tego jeszcze nie wdrożyłam wciąż ze sobą walczę :-) ale postanowienie już jest
-wieczorem przed snem codziennie zapisuję co dobrego dzisiaj mi się przytrafiło - to daje niesamowitego pozytywnego kopa. Próbowaliście kiedyś ? Zamiast narzekać -znaleźć maksymalną ilość pozytywów. Naraz życie staje się dużo lepsze bo zaczynamy zauważać te małe pozornie nic nie znaczące drobiazgi które nas cieszą. Ja kiedy robiłam to po raz pierwszy miałam problem ze znalezieniem tych pozytywów. Zastanawiałam się czy warto o czymś pisać, czy to ważne. Teraz moja lista ma codziennie od kilku do kilkunastu pozycji. Zaczęłam dostrzegać takie małe pozytywne sprawy, które nastrajają do położenia się spać z poczuciem dobrze spędzonego dnia. Ma to jeszcze jeden pozytywny aspekt , jak od czasu do czasu kiedy trafi się paskudny dzień to czytam sobie wpisy z poprzednich dni i zaraz dochodzę do wniosku , że nie ma co roztrząsać tego właśnie kiepskiego dnia, bo w ogólnym rozrachunku to i tak spotyka mnie w życiu więcej dobrego niż złego i humor się poprawia.
A to jeden z przykładów na pozytywną rzecz która spotkała mnie w ciągu dnia:
![]() | ||||
| Jeden mały rysunek , niby nic a jednak tak wiele. |
Czekam na inne pomysły na pozytywne nawyki !

Walka z nawykami staje się łatwiejsza po przeczytaniu "Siły nawyku" Duhigg'a:)
OdpowiedzUsuńhttp://rozwoj-calanaprzod.blogspot.com/
Przeczytałam i polecam wszystkim bardzo ciekawy post. I książkę chyba też przeczytam bo mnie to zainteresowało.
Usuńdzięki za komentarz :-)
OdpowiedzUsuń