Co po usłyszeniu tego zdania przychodzi wam do głowy ? Tylko szczerze :-)
Większość osób próbuje się usprawiedliwić dlaczego jeszcze sukcesu nie osiągnęły. Wy też ?
Jeśli tak to musicie zmienić swoją postawę.
Narzekanie jeszcze nikomu nie pomogło.
Najważniejsze jest to żeby mieć odwagę spróbować.
No tak spróbować ? A jeśli mimo starań nie wyjdzie ?
To też nie koniec świata. Porażki są po to żeby wyciągać z nich wnioski i uczyć się na błędach.
Ważne żeby się nie poddawać po pierwszej próbie.
Gdyby Edison poddał się po kilku próbach nadal pewnie siedzielibyśmy przy świecach.
Ten człowiek wykonał mnóstwo prób, ale był zdeterminowany na osiągnięcie celu.
Zawsze powtarzał, że każda próba przybliża go do osiągnięcia celu bo pozwala eliminować
błędne drogi do jego osiągnięcia.
![]() |
| Niech to będzie nasz symbol wielu prób w dążeniu do celu |
Czy osiągnięcie celu jest łatwe? NIE, nie jest to łatwe, ale jest możliwe do wykonania.
Człowiek jest istotą emocjonalną , targają nim wszelakie odczucia.
Myślimy co powiedzą bliscy, znajomi. Mamy wątpliwości jaką drogę wybrać.
Zastanawiamy się czy sobie poradzimy. Zazwyczaj większość osób jest nadmiernie krytyczna wobec siebie. Do tego brak nam często wiary we własne możliwości. To oczywiście nie pomaga, ale można to przezwyciężyć.
Dobrze jest sobie uzmysłowić skąd właśnie u mnie wzięły się te negatywne myśli.Może to wynikać z różnych doświadczeń życiowych, na przykład :
1) Jako dziecko byliśmy strofowani- tego nie wolno, tamtego nie rusz , uważaj bo sobie coś zrobisz
Taka postawa otoczenia , rodziców , dziadków, którzy uważają, że dla dobra dziecka przed wszystkim trzeba go chronić wywołuje w dorosłym życiu lęk przed podejmowaniem prób bo zaraz kojarzą się nam czyhające na nas zagrożenia. Najczęściej zupełnie wyimaginowane i nie realne, ale hamujące nas w działaniu.
2) Jako uczeń byliśmy sprowadzani do parteru, jak by to teraz młodzież powiedziała, przez nauczycieli. Zapewne zdarzyło ci się spotkać kilku pedagogów w swoim życiu , którzy bez powodu wyzwali cię od debili , z góry stwierdzili że się do czegoś nie nadajesz, albo że ocenili cię delikatnie mówiąc niezbyt rzetelnie.
Takie postępowanie zazwyczaj prowadzi do obniżenia poczucia własnej wartości, do utraty wiary we własne możliwości.
3) Jako dorastający człowiek słyszałeś od rodziców - zejdź na ziemię to jest nie wykonalne albo daj sobie spokój porywasz się z motyką na słońce.
Takie sytuacje wynikają z tego, że rodzice chcąc cię uchronić przed rozczarowaniem sprawiają, że trudno ci będzie w przyszłości podejmować ważne decyzje. Zawsze będziesz miał wątpliwości czy właśnie nie porywasz się na coś niewykonalnego.
4) Jako dorosły usłyszałeś od pracodawcy że nie jest z ciebie zadowolony.
Czasem prowadzi to do sytuacji, że sam zaczynasz o sobie myśleć, że się nie nadajesz. Jednak nie zawsze krytyka jest zasłużona, czasem albo otoczenie stawia nam nie wykonalne wymagania albo próbuje się przerzucić odpowiedzialność za niepowodzenia w firmie na pracownika żeby na przykład usprawiedliwić sytuację zabrania mu premii co ma służyć oszczędnościom.
5) Szukając pracy odbyłeś mnóstwo rozmów kwalifikacyjnych i skutek był negatywny
To też nie oznacza, że wina jest po twojej stronie. Czasem tak, ale na pewno nie w każdym przypadku. Dlatego zawsze trzeba mieć postawę osoby, która analizuje i wyciąga wnioski, a nie dołuje się że się nie udało.
Jak już przeanalizujesz skąd się biorą twoje lęki to łatwiej będzie je zwalczyć bo może się okazać, że nie mają one podłoża ani w twoich umiejętnościach ani w cechach charakteru, ale tylko siedzą zakorzenione w twojej głowie a dokładnie w podświadomości. To, że otaczające cię środowisko wpłynęło na twoją postawę to normalne. Teraz tylko trzeba nastawić się na zmianę sposobu myślenia. Jak to zrobić ?
Mnie na przykład pomaga przebywanie w sprzyjającym otoczeniu. Staram się unikać narzekaczy i marudów a lgnę do ludzi pozytywnych i tryskających energią. Mnie to bardzo pomaga.
Oczywiście wszystkich marudów nie zawsze da się pozbyć bo może się okazać, że to ktoś bardzo nam bliski. Ale w takiej sytuacji możemy spróbować wpłynąć na postawę tej osoby.
Ponieważ już ustaliliśmy, że kluczową rolę w naszym życiu odgrywa nasza podświadomość i to co w niej przez lata się zakodowało w następnych wpisach spróbujemy znaleźć metodę na przeprogramowanie swojej podświadomości, żeby działała na naszą korzyść.
Zachęcam do dzielenia się swoimi odczuciami do zadawania pytań i do komentarzy - da mi to wskazówkę do dalszych wpisów i pozwoli rozwinąć temat o to co faktycznie was nurtuje.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz