wtorek, 20 listopada 2012

Czerp wiedzę od najlepszych

Musisz przyjąć zasadę, że puszczam mimo uszu narzekanie nieudaczników, ale nastawiam uszu kiedy osoby sukcesu dzielą się swoją wiedzą. Możesz pojawiać się na różnych szkoleniach i konferencjach. Niestety żeby znaleźć się na spotkaniu z naprawdę znaną osobowością potrzeba wydać kwoty rzędu 1500 do 5000 zł.

Jeżeli jesteś na etapie że takie kwoty są dla Ciebie zbyt duże zacznij od czytania książek ludzi , którzy odnieśli sukces. Tylko od takich należy czerpać.Dlaczego tak Ci mówię ? Bo sama tak zrobiłam. Przeczytałam całe mnóstwo książek co tobie polecam. Żeby nie było, że oszukuję dołączę do każdej promowanej książki swoje własne zdjęcie z ową książką w ręce.

Na zdjęciu trzymam inne wydanie, ale nie okładka jest ważna a treść.Zdjęcie jest z laptopowej kamery więc jakość też kiepska mam nadzieję że mi wybaczysz :-)

I co jest najważniejsze ?

Samo przeczytanie nie wystarczy, musisz zacząć działać. Uwierz mi tylko wtedy masz gwarancję sukcesu. Bo głupotą jest oczekiwać zmian robiąc wszystko dokładnie tak samo jak dotąd.

Książka ta to absolutnie lektura obowiązkowa , taki elementarz początkującego biznesmena.
Będę wdzięczna jak po przeczytaniu podzielisz się swoimi przemyśleniami, odczuciami, a może pochwalisz się pierwszymi sukcesami, czego życzę Ci z całego serca.

piątek, 7 września 2012

Miej odwagę ponieść porażkę

Wiecie dlaczego dzieci mają marzenia, które dorosłym wydają się nie do spełnienia ?
Bo dzieci nie wiedzą jakie to trudne żeby zostać np. kosmonautą. Ponieważ nie zdają sobie sprawy z trudności nie widzą przeszkód i nie boją się takich marzeń wypowiadać głośno.


Domyślacie się zatem co powstrzymuje dorosłych.Oni doskonale wiedzą, że niezbędne są różnego rodzaju warunki do spełnienia -typu ukończenie jakiejś szkoły, zdobycie wiedzy praktycznej itd. Ale to nie wszystko bo my dorośli wiemy, że nawet wtedy kiedy spełnimy wszystkie warunki nie mamy gwarancji powodzenia. Zawsze pozostaje pewne ryzyko, że się nie uda. I to jest podstawowy hamulec naszego rozwoju i realizacji celów.

Po prostu boimy się porażki. Otóż każdy, kto zamierza być przedsiębiorcą albo osiągnąć jakiś cel musi wkalkulować porażkę w swoje plany i każdą sytuację , w której jakiś element naszego planu się nie powiedzie traktować w kategorii zdobywania doświadczenia, a nie klapy. Nie ma innego wyjścia. To zupełnie normalne, że nie zawsze wszystko idzie po naszej myśli i się udaje. Jeżeli zaakceptujemy tą prawdę to z pewnością w ogólnym rozrachunku do sukcesu czy wyznaczonego celu dojdziemy. Może po drodze trzeba będzie trochę modyfikować swoje działania , iść na ustępstwa lub nawet pójść w zupełnie innym kierunku. Ale jeżeli nie spróbujemy nigdy się nie dowiemy czy mieliśmy szanse powodzenia.

Zatem miejmy odwagę ponieść porażkę.

Katarzyna Budzis

czwartek, 26 kwietnia 2012

Siła nawyku !

"Dokąd zmierzasz ?
Uważaj na swoje myśli, one stają się słowami;
Uważaj na swoje słowa, one stają się czynami;
Uważaj na swoje czyny, one stają się nawykami;
Uważaj na swoje nawyki, one stają się charakterem;
Uważaj na swój charakter, on tworzy Twoje przeznaczenie."
Dzisiaj ten właśnie tekst przykuł moją uwagę podczas przeglądania Facebooka , dziękuję Marcie za jego wstawienie. To w zasadzie nie wymaga komentarza, ale mimo wszystko podzielę się swoimi przemyśleniami. Tak na prawdę czasem nie zdajemy sobie sprawy , że małe rzeczy wykonywane regularnie stają się w naszym życiu nieodłącznymi elementami. Niestety czasem mam wrażenie że człowiek jest istotą dążącą do samodestrukcji. Otóż dużo łatwiej przychodzi nam wyrobić sobie złe nawyki niż dobre.
Jednak zdecydowanie opłaca się dążyć do wyrobienia sobie dobrych nawyków bo one nas popychają ku rozwojowi ku zmianom na lepsze. Jakie nawyki można w sobie wyrobić , macie jakieś pomysły ? 

Oto moje :
-wstaję o 15 minut wcześniej rano i robię poranną gimnastykę- tego jeszcze nie wdrożyłam wciąż ze sobą walczę :-) ale postanowienie już jest

-wieczorem przed snem codziennie zapisuję co dobrego dzisiaj mi się przytrafiło - to daje niesamowitego pozytywnego kopa. Próbowaliście kiedyś ? Zamiast narzekać -znaleźć maksymalną ilość pozytywów. Naraz życie staje się dużo lepsze bo zaczynamy zauważać te małe pozornie nic nie znaczące drobiazgi które nas cieszą. Ja kiedy robiłam to po raz pierwszy miałam problem ze znalezieniem tych pozytywów. Zastanawiałam się czy warto o czymś pisać, czy to ważne. Teraz moja lista ma codziennie od kilku do kilkunastu pozycji. Zaczęłam dostrzegać takie małe pozytywne sprawy, które nastrajają do położenia się spać z poczuciem dobrze spędzonego dnia.  Ma to jeszcze jeden pozytywny aspekt , jak od czasu do czasu kiedy trafi się paskudny dzień to czytam sobie wpisy z poprzednich dni i zaraz dochodzę do wniosku , że nie ma co roztrząsać tego właśnie kiepskiego dnia, bo w ogólnym rozrachunku to i tak spotyka mnie w życiu więcej dobrego niż złego i humor się poprawia.

A to jeden z przykładów na pozytywną rzecz która spotkała mnie w ciągu dnia:

Jeden mały rysunek , niby nic a jednak tak wiele.



Czekam na inne pomysły na pozytywne nawyki !


środa, 25 kwietnia 2012

Wyznaczanie CELU


 Kluczowym elementem w drodze do sukcesu jest określenie do czego chcielibyśmy dojść. Wbrew pozorom z tym właśnie elementem większość osób ma problem. Znawcy tematu twierdzą , że cel powinien być nie tylko określony, ale też zapisany . Ma to związek z naszą konstrukcją psychiczną. Liczne badania dowiodły, że ludzie o tym samym wykształceniu, osadzeni w tym samym środowisku ,albo radzą sobie w życiu albo nie. Statystycznie wygląda to tak , że osoby które określiły sobie jasno cel i zapisały go na polecenie badaczy w dużo większym procencie ten cel osiągnęły.
Oczywiście samo zapisanie celu nie daje nam gwarancji powodzenia, ale jakby zwiększa szanse na sukces.

Ważne jest także żeby cele były podzielone na klika kategorii :
- biznes-praca-kariera
- relacje w rodzinie
- własne zdrowie
- realizacja pasji
- stabilizacja finansowa

Wszystkie te elementy muszą działać na zasadzie naczyń połączonych. Jeżeli nie będzie równowagi między nimi to skończy się to katastrofą. Na przykład jeżeli za bardzo skupimy się na własnej karierze możemy zaniedbać relacje z rodziną co w skrajnych przypadkach może się skończyć rozwodem albo problemami wychowawczymi z dziećmi. Problemy prywatne spowodują zaburzenie w harmonii bo próbując naprawić relacje w domu możemy zaniedbać pracę. Będzie to miało wpływ na stan naszego zdrowia - stres, pośpiech,  To wszystko może w konsekwencji doprowadzić to nawarstwienia się problemów i sytuacji wręcz patowej.

Dlatego musimy wszystko planować. Trzeba wyznaczyć sobie sposób realizacji tak żeby znaleźć czas na wszystkie elementy po trochu.
Praca 
To ważny element  bo oprócz spełniania się i realizacji daje nam środki do życia. Tu chyba najłatwiej popaść w skrajności. Albo jesteśmy leniwi albo popadamy w pracoholizm. To trudne żeby znaleźć złoty środek, ale czasem trzeba podjąć nawet decyzje o zmianie pracy kiedy widzimy że zmierzamy w złym kierunku.
Relacje w rodzinie
 Na przykład ustalamy , że raz w tygodniu robimy rodzinne wyjście np. do kina, na wycieczkę, na koncert lub nawet na zwykły spacer. Pozwoli to na lepsze relacje , da czas na rozmowę na kontakt na rozwinięcie wspólnych pasji. Żeby relacja z partnerem się układała prawidłowo ustalamy , że przynajmniej raz w miesiącu mamy wspólny czas dla siebie , tylko we dwoje i robimy coś co obojgu sprawia przyjemność. Nie możemy męczyć męża pójściem do kina na komedię romantyczną jeżeli wiemy że tego nie znosi. Albo nie możemy wmawiać żonie, że uwielbia mecze piłki nożnej i ciągnąć ją na siłę na stadion. Szanowni państwo na komedię możemy pójść z koleżanką i świetnie się bawić a męża puśćmy na mecz z kolegami. Uszczęśliwianie kogoś na siłę nie ma sensu.
Zdrowie
Z kolei żeby zadbać o zdrowie warto pomyśleć o regularnych posiłkach i w miarę możliwości zdrowym odżywianiu. Wskazana jest też aktywność fizyczna. Nie musimy zaraz uprawiać sportów wyczynowo, ale ważne żeby była regularność. Jakieś ćwiczenia nawet 10 minut dziennie i spacer.Jeżeli nie zadbamy o zdrowie to też się prędzej czy później odbije na wszystkim innym. Będziemy się źle czuć, będziemy ociężali, nie będziemy mieć energii a w skrajnych przypadkach możemy zachorować ( zawał, udar, nowotwór ).
Nasze pasje
Jeżeli nie mamy jakiejś szczególnej pasji to na pewno są rzeczy które zwyczajnie sprawiają nam przyjemność i przynajmniej od czasu do czasu musimy dla zdrowia psychicznego na taki mały luksus sobie pozwolić. Inaczej będziemy się czuli jak w więzieniu , ograniczeni tylko do obowiązków na nas spoczywających.
Finanse
Tu wiele osób ma problem i to nie dlatego że mało zarabiają, ale zupełnie nie planują wydatków kierują się zasadą jakoś to będzie. Wbrew pozorom jest to bardzo ważny czynnik , bo jak zachwieje się nasza płynność finansowa to po pierwsze nie będzie nas stać nawet na najdrobniejsze przyjemności. Spowoduje to frustracje i napiętą sytuację w domu. W skrajnych przypadkach czasem może dojść do poważnych kłopotów finansowych. Te z kolei często prowadzą do zaburzeń relacji w rodzinie. Wzajemne pretensje, obwinianie się za ten stan rzeczy. Statystyki mówią że problemy finansowe obecnie są najczęstszym po zdradzie powodem rozwodów. Problemy finansowe wbrew pozorom wcale nie są spowodowane złymi zarobkami tylko złym zarządzaniem swoimi środkami. Mamy coraz bardziej konsumpcyjne podejście do życia i co gorsze konsumujemy za pożyczone pieniądze. Kredyty, karty kredytowe, zakupy na raty itp.

Podsumowując ważne są trzy elementy :

USTALENIE CELÓW
ZAPLANOWANIE REALIZACJI
ZADBANIE O HARMONIĘ



wtorek, 24 kwietnia 2012

Podstawy sukcesu

To czy odniesiemy sukces zależy wyłącznie od nas. Słyszeliście to zapewne nie jeden raz.
Co po usłyszeniu tego zdania przychodzi wam do głowy ? Tylko szczerze :-)

Większość osób próbuje się usprawiedliwić dlaczego jeszcze sukcesu nie osiągnęły. Wy też ?
Jeśli tak to musicie zmienić swoją postawę.
Narzekanie jeszcze nikomu nie pomogło.
Najważniejsze jest to żeby mieć odwagę spróbować.

No tak spróbować ?  A jeśli mimo starań nie wyjdzie ?
To też nie koniec świata. Porażki są po to żeby wyciągać z nich wnioski i uczyć się na błędach.
Ważne żeby się nie poddawać po pierwszej próbie.
Gdyby Edison poddał się po kilku próbach nadal pewnie siedzielibyśmy przy świecach.
Ten człowiek wykonał mnóstwo prób, ale był zdeterminowany na osiągnięcie celu.
Zawsze powtarzał, że każda próba przybliża go do osiągnięcia celu bo pozwala eliminować
błędne drogi do jego osiągnięcia.
Niech to będzie nasz symbol wielu prób w dążeniu do celu

Czy osiągnięcie celu jest łatwe? NIE, nie jest to łatwe, ale jest możliwe do wykonania.
Człowiek jest istotą emocjonalną , targają nim wszelakie odczucia.
Myślimy co powiedzą bliscy, znajomi. Mamy wątpliwości jaką drogę wybrać.
Zastanawiamy się czy sobie poradzimy. Zazwyczaj większość osób jest nadmiernie krytyczna wobec siebie. Do tego brak nam często wiary we własne możliwości. To oczywiście nie pomaga, ale można to przezwyciężyć.

Dobrze jest sobie uzmysłowić skąd właśnie u mnie wzięły się te negatywne myśli.Może to wynikać z różnych doświadczeń życiowych, na przykład :

1) Jako dziecko byliśmy strofowani- tego nie wolno, tamtego nie rusz , uważaj bo sobie coś zrobisz
Taka postawa otoczenia , rodziców , dziadków, którzy uważają, że dla dobra dziecka przed wszystkim trzeba go chronić wywołuje w dorosłym życiu lęk przed podejmowaniem prób bo zaraz kojarzą się nam czyhające na nas zagrożenia. Najczęściej zupełnie wyimaginowane i nie realne, ale hamujące nas w działaniu.

2) Jako uczeń byliśmy sprowadzani do parteru, jak by to teraz młodzież powiedziała, przez nauczycieli. Zapewne zdarzyło ci się spotkać kilku pedagogów w swoim życiu , którzy bez powodu wyzwali cię od debili , z góry stwierdzili że się do czegoś nie nadajesz, albo że ocenili cię delikatnie mówiąc niezbyt rzetelnie.
Takie postępowanie zazwyczaj prowadzi do obniżenia poczucia własnej wartości, do utraty wiary we własne możliwości.

3) Jako dorastający człowiek słyszałeś od rodziców - zejdź na ziemię to jest nie wykonalne albo daj sobie spokój porywasz się z motyką na słońce.
Takie sytuacje wynikają z tego, że rodzice chcąc cię uchronić przed rozczarowaniem sprawiają, że trudno ci będzie w przyszłości podejmować ważne decyzje. Zawsze będziesz miał wątpliwości czy właśnie nie porywasz się na coś niewykonalnego. 

4) Jako dorosły usłyszałeś od pracodawcy że nie jest z ciebie zadowolony.
Czasem prowadzi to do sytuacji, że sam zaczynasz o sobie myśleć, że się nie nadajesz. Jednak nie zawsze krytyka jest zasłużona, czasem albo otoczenie stawia nam nie wykonalne wymagania albo próbuje się przerzucić odpowiedzialność za niepowodzenia w firmie na pracownika żeby na przykład usprawiedliwić sytuację zabrania mu premii co ma służyć oszczędnościom.

5) Szukając pracy odbyłeś mnóstwo rozmów kwalifikacyjnych i skutek był negatywny
To też nie oznacza, że wina jest po twojej stronie. Czasem tak, ale na pewno nie w każdym przypadku. Dlatego zawsze trzeba mieć postawę osoby, która analizuje i wyciąga wnioski, a nie dołuje się że się nie udało.

Jak już przeanalizujesz skąd się biorą twoje lęki to łatwiej będzie je zwalczyć bo może się okazać, że nie mają one podłoża ani w twoich umiejętnościach ani w cechach charakteru, ale tylko siedzą zakorzenione w twojej głowie a dokładnie w podświadomości. To, że otaczające cię środowisko wpłynęło na twoją postawę to normalne. Teraz tylko trzeba nastawić się na zmianę sposobu myślenia. Jak to zrobić ?
Mnie na przykład pomaga przebywanie w sprzyjającym otoczeniu. Staram się unikać narzekaczy i marudów a lgnę do ludzi pozytywnych i tryskających energią. Mnie to bardzo pomaga.
Oczywiście wszystkich marudów nie zawsze da się pozbyć bo może się okazać, że to ktoś bardzo nam bliski. Ale w takiej sytuacji możemy spróbować wpłynąć na postawę tej osoby.

Ponieważ już ustaliliśmy, że kluczową rolę w naszym życiu odgrywa nasza podświadomość i to co w niej przez lata się zakodowało w następnych wpisach spróbujemy znaleźć metodę na przeprogramowanie swojej podświadomości, żeby działała na naszą korzyść.

Zachęcam do dzielenia się swoimi odczuciami do zadawania pytań i do komentarzy - da mi to wskazówkę do dalszych wpisów i pozwoli rozwinąć temat o to co faktycznie was nurtuje.