środa, 2 sierpnia 2017

Ucz się od najlepszych i zarabiaj

Ja to robię cały czas i polecam takie postępowanie. Każdy musi sam zdecydować co go motywuje, jakie argumenty przekonują. Ale nie będziesz w stanie dokonać porównania jeżeli nie wypróbujesz kilku różnych opcji. Do mnie najlepiej docierają i mnie przekonują mentorzy polscy. Są oni praktykami, sami pokazali, że da się funkcjonować i zarabiać w naszym kraju. Przy zagranicznych zaraz nam przychodzi do głowy, że są osadzeni w innej rzeczywistości, bardziej przyjaznej do rozwoju i prowadzenia biznesu. Chociaż to nie do końca prawda. Bo mamy też powiedzenie: ,,Wszędzie dobrze gdzie nas nie ma". Czasem tylko nam się wydaje, że gdzieś tam jest łatwiej. Prawda jest taka, że najwięcej ograniczeń siedzi w naszej głowie. I to my musimy po pierwsze podjąć decyzję, że chcemy się ich pozbyć, po drugie musimy wybrać narzędzia, które nam pomogą, ułatwią, poprowadzą i pozwolą nauczyć się na cudzych błędach oraz skorzystać z czyjegoś doświadczenia.

Tyle teorii, a teraz konkrety. Właśnie dziś wystartował program partnerski Mariusza Szuby. To właśnie jeden z tych polskich mentorów, którzy do mnie docierają i są w stanie mnie zmotywować.
Dlatego ja bez wahania podjęłam decyzję o współpracy.
Oto mój link partnerski : http://mariuszszuba.pl/?ref=224
Wchodzisz kupujesz szkolenie czy książkę to proste.

Zapytasz zapewne:
 Dlaczego to dla mnie takie oczywiste, że podjęłam decyzję o współpracy ? 
 Dlaczego uważam, że warto skorzystać z tych propozycji ? 

Przeczytałam dwie książki Mariusza : ,,Pokaż na co cię stać" oraz ,,Łatwa trudność zrozumienia"
 

Byłam też na Podróży Bohatera w Biznesie w 2015 roku w Poznaniu


Mogę zatem z czystym sumieniem powiedzieć, że miałam okazję wyrobić sobie zdanie.

 Książki godne polecenia i to nie są pozycje z gatunku do poczytania, tylko do przerobienia i wprowadzenia w życie inaczej nie ma sensu się za nie zabierać.

Podróż Bohatera natomiast miała malusieńkie niedociągnięcia organizacyjne, nie było gdzie zostawić walizki i kurtki i musiałam siedzieć z całym dobytkiem na sali. Pan Jacek Rozenek zbyt często używał słów, które mnie osobiście raziły. Poza tym reszta rewelacja. Bardzo duża dawka energii, emocji, inspiracji. Były momenty wzruszające, śmialiśmy się też jak na dobrej komedii i mieliśmy okazję do przemyśleń. Największą zaletą według mnie było właśnie wydobycie emocji i wpływanie na nie. Dlatego do dziś pamiętam te chwile i nadal są jak żywe. Przypominam sobie w chwilach zwątpienia i sama się do siebie uśmiecham. Po to właśnie warto pojechać na szkolenia Mariusza. Pamiętam też, że byłam zawiedziona, że nie było wtedy akurat możliwości złamania ręką deski o którym wiedziałam, że zazwyczaj jest. Ale wiecie co, jak się czegoś bardzo chce to okazja się nadarzy i potem miałam dwa razy okazję deskę ręką złamać i doświadczyć tego na własnej skórze.
A oto dowody namacalne:



Zatem zachęcam do wejścia w link : http://mariuszszuba.pl/?ref=224

Macie dwie możliwości, podjąć współpracę lub coś kupić poprzez stronę. Obie opcje godne polecania. Jak nie znacie jeszcze Mariusza to zacznijcie poznawać i sami skorzystajcie z ofert. Jak już znacie i macie pozytywną opinię to nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zarobić na polecaniu.

I oczywiście tradycyjnie komentujcie :-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz